Informacja czy kłamstwa – jak rozpoznać różnice?

Informacja czy kłamstwa – jak rozpoznać różnice?

Żyjemy w czasach w których wojnę prowadzi się na informację. A nadejdą czasy w których wojna będzie polegała na interpretacji informacji. Uważam że w nowych czasach kluczową rolę odegrają filozofowie. Jedynie oni mają narzędzia do tego by móc interpretować daną informację. Ale czasy które nadejdą będą dalece bardziej niebezpieczne od czasów teraźniejszych. Bo nie ma żartów z filozofią. Nie ma żartów z interpretacją. Filozof wie, że każdą prawdę można interpretować na przynajmniej dwa sposoby. A każda opinia podlega ocenie, a każda ocena podlega interpretacji. Kolorów i odcieni interpretacji jest nieskończenie wiele. I nawet to co wydaje się jednoznaczne, w ustach złotoustego okaże się wieloznaczne.

Problem w tym że, zaciera się wyraźna różnica pomiędzy faktem a opinią. Wydaje się nawet, że przestaje istnieć coś takiego jak suchy fakt lub solidna wiedza. Historia, to oczywiste, również podlega interpretacji. Ale dzisiaj interpretacji podlegają nawet najbardziej oczywiste fakty historyczne. Dzisiaj nie wiadomo co jest faktem a co jest opinią. Nie wiadomo również które z informacji podawanych jest opinią a które badaniem naukowym. Nie wiadomo też które opinie są przemyślane, naukowe, profesorskie a które są jedynie zręczną manipulacja słowa. Odbiorca nieprzygotowany nie jest w stanie odróżnić treści wartościowej od treści wymyślonej. A to znaczy że czeka nas zupełnie nowego rodzaju wojna. Wojna na interpretację. A walczyć ze sobą będą interpretatorzy oraz ich zwolennicy. I oby było ich więcej niż dwa obozy, bo jeżeli będą walczyły ze sobą tylko ci i ci drudzy to czeka nas wieczna wojna, która nie będzie w stanie wyłonić zwycięzcy.

I jeszcze jedno. Filozof prawdziwy nigdy nie podejmie się interpretacji czegokolwiek bez solidnego przygotowania. Prędzej będzie milczał niż wypowie choćby jedno słowo.  Ofiarą filozofii nie zrozumianej jedynie myśliciel nieprzygotowany. Padnie ofiarą nie-do-interpretacji umysł który nie doczytał, który nie przemyślał, który nie zastosował. Historia zna zbyt wiele podobnych przypadków.

Nastały czasy kiedy najwięcej prawdy można znaleźć w żarcie, w karykaturze, w grotesce. W interpretacjach ludzi krzyczących prawdy nie ma. Prawdziwi filozofowie milczą. Mówią językiem umiarkowanym i cichym. Artyści. W ich wypowiedziach ciągle jest prawda, bo nie mówią do nas w sposób bezpośredni. Oto nasza nadzieja na normalność.

—————–
Zdjęcie po lewej wykonane przez: Marek Kubień, www.kubienmarek.com

Podziel się: